<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Robert Grubba fotoBLOG - Trójmiasto (Gdańsk, Sopot, Gdynia) &#187; Chorwacja</title>
	<atom:link href="http://robertgrubba.com/blog/category/chorwacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://robertgrubba.com/blog</link>
	<description>Robert Grubba - Fotoblog</description>
	<lastBuildDate>Sat, 09 Jul 2011 00:05:28 +0000</lastBuildDate>
	
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jeziora Plitwickie &#8211; bajeczna kraina</title>
		<link>http://robertgrubba.com/blog/2010/08/jeziora-plitwickie-bajeczna-kraina/</link>
		<comments>http://robertgrubba.com/blog/2010/08/jeziora-plitwickie-bajeczna-kraina/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Aug 2010 00:55:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert Grubba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[Plitwice]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://robertgrubba.com/blog/?p=775</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z zapowiedzią, w tym wpisie zamieszczę opis oraz kilka zdjęć z niesamowitego miejsca jakim jest Park Narodowy Jezior Plitwickich. W przeciągu kilku najbliższych dni opublikuję też osobną galerię dla osób, które czują niedosyt podziwiania krajobrazów tej pięknej krainy.



Określenia, które zdążyłem już wykorzystać na wstępie trochę ujmują temu miejscu &#8211; krainie, którą  aż chce [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z zapowiedzią, w tym wpisie zamieszczę opis oraz kilka zdjęć z niesamowitego miejsca jakim jest Park Narodowy Jezior Plitwickich. W przeciągu kilku najbliższych dni opublikuję też osobną galerię dla osób, które czują niedosyt podziwiania krajobrazów tej pięknej krainy.</p>
<p><center><div id="attachment_849" class="wp-caption alignright" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100713_jeziora_plitvickie_1171.jpg"><img class="size-medium wp-image-849" title="Widok na Jeziora Plitwickie ze wzniesienia" src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100713_jeziora_plitvickie_1171.jpg" alt="Widok na Jeziora Plitwickie ze wzniesienia" width="400" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Drewniana kładka biegnąca między jeziorami w dolnej partii parku</p></div><br />
</center></p>
<p><span id="more-775"></span><br />
Określenia, które zdążyłem już wykorzystać na wstępie trochę ujmują temu miejscu &#8211; krainie, którą  aż chce się określić jako bajeczną &#8211; bo jak inaczej określić miejsce, w którym po drewnianych pomostach spaceruje się wokół turkusowych, krystalicznie czystych jezior? Szlaków, które z każdym kolejnym zakrętem dostarczają  widoków zapierających dech w piersiach? Kładek, z których wyraźnie obejrzymy gałązkę leżącą na dnie, kilka metrów pod taflą wody?</p>
<h3>Park Narodowy Jezior Plitwickich &#8211; garstka informacji</h3>
<p>Miejsce, które zostało wpisane na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO jest bez wątpienia piękne, wyjątkowe i niepowtarzalne. Szesnaście Jezior Plitwickich przedzielonych jest naturalnymi kaskadami z tufu wapiennego (porowatej skały osadowej wzrastającej w specyficznych warunkach hydrologicznych), który wzrasta w ciągłym procesie biodynamicznym nieustannie zmieniając bieg wody. Z czasem niektóre bariery wysychają, podczas gdy w innych miejscach powstają nowe wodospady. Dynamika wszystkich procesów o których piszę sprawia, iż miejsce to nigdy nie wygląda tak samo. Zależnie od wielu czynników zewnętrznych, często zmieniają się barwy wody &#8211; zbiornik, który dzisiaj ma turkusowy odcień, za kilka dni może być bardziej zielonkawy&#8230; Informator dotyczący tego pięknego miejsca zawiera trafny cytat jednego z pierwszych badaczy tego naturalnego fenomenu &#8211; &#8220;Woda, jeziora, wodospady i lasy są wszędzie, ale Jeziora Plitvickie są tylko jedne&#8221;  (Ivo Pevalek).<center><br />
<div id="attachment_941" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/w20100713_jeziora_plitvickie_1209.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/w20100713_jeziora_plitvickie_1209.jpg" alt="Kobieta wykonująca zdjęcie Jezior Plitwickich aparatem kompaktowym." title="Fotografowanie w Parku Narodowego Jezior Plitwickich" width="400" height="266" class="size-full wp-image-941" /></a><p class="wp-caption-text">Jeśli weźmiesz ze sobą aparat, upewnij się że masz naładowane baterie oraz dużo miejsca na karcie pamięci, która pewnie i tak zbyt szybko się zapełni.</p></div></center></p>
<h3>Plitwice tętnią życiem!</h3>
<p>Na terenie największego i jednocześnie najstarszego parku narodowego w Chorwacji szlaki turystyczne skupiają się wokół jezior krasowych połączonych licznymi wodospadami (naliczono ich ponad 90). Jednak nie są one jedynymi elementami godnymi poświęcenia uwagi. W niezwykle czystych wodach żyje zaledwie kilka gatunków ryb, podczas gdy jeziora otoczone są lasami tętniącymi życiem. Wśród buków, jodeł i innych drzew stwierdzono obecność 161 gatunków ptaków, 321 rodzajów motyli, 21 gatunków nietoperzy oraz wielu ssaków (m.in. rysie, wilki, lisy, kuny, borsuki, wydry, sarny, dziki, jelenie i niedźwiedzie brunatne). Prócz bogatej fauny, w parku o powierzchni prawie 30 tys. km<sup>2</sup>, rozpoznano 1267 rodzajów roślin (w tym aż 55 różnych rodzajów orchidei). Osoby zainteresowane większą ilością szczegółów odsyłam do rozbudowanej, anglojęzycznej wersji <a href="http://www.np-plitvicka-jezera.hr/eng/" target="_blank"> strony  Parku Narodowego Jezior Plitwickich</a>, na której opublikowano wiele ciekawostek, praktycznych porad, jak i bardziej ogólnych informacji dotyczących parku przydatnych dla turysty (np. ceny noclegów w hotelach parku).</p>
<div id="attachment_856" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/b20100713_jeziora_plitvickie_1406.jpg"><img class="size-full wp-image-856" title="Plitwice to nie same jeziora i wodospady" src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/b20100713_jeziora_plitvickie_1406.jpg" alt="motylek siedzący na kwiatku w plitwicach" width="400" height="266" /></a><p class="wp-caption-text">Plitwice to nie same jeziora i wodospady</p></div>
<h3>Który szlak wokół Jezior Plitwickich wybrać?</h3>
<p>Jest wiele możliwości, lecz to, który szlak będzie dla Ciebie najodpowiedniejszy, zależy od kilku czynników. Myślę, że przy niezmiennych kosztach (cena biletu wstępu jest jedna, niezależnie od wariantu trasy) decyzję najlepiej podjąć obiektywnie oceniając własną kondycję, czas, którym dysponujesz oraz pogodę w danym dniu.</p>
<ul>
<li><strong>Kondycja</strong> &#8211; jeśli największą frajdę sprawia Ci ciągłe siedzenie przed telewizorem, nie prowadzisz aktywnego trybu życia i spacery (w najdłuższych szlakach tego parku mowa tutaj o trasach rzędu ok. 25km) męczą Cię, to nie porywaj się na najdłuższe opcje. Najdłuższych tras nie zaleciłbym także rodzicom zabierającym do parku małe dzieci (które zawsze szybciej się męczą i zmęczone zaczynają marudzić).</li>
</ul>
<div id="attachment_902" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100713_jeziora_plitvickie_fisheye_10036.jpg"><img class="size-full wp-image-902" title="Droga na punkt widokowy przy Velikim Slapie" src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100713_jeziora_plitvickie_fisheye_10036.jpg" alt="Droga na punkt widokowy przy Velikim Slapie" width="400" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Stromy szlak prowadzący do punktu widokowego przy wodospadzie Veliki Slap</p></div>
<ul>
<li><strong>Czas</strong> &#8211; w miejscu, które odwiedziłem wydzielono wiele jasno oznaczonych szlaków. Na tablicy informacyjnej znajdującej się zaraz za wejściem do Parku możemy zobaczyć rozpiskę poszczególnych opcji wraz z szacowanym czasem potrzebnym na pokonanie danej trasy. Na tablicy nie dostrzegłem informacji o długości danego wariantu &#8211; wydaje mi się, że gdyby podawano długość trasy w kilometrach wiele osób mogłoby się przestraszyć i rezygnować z dłuższych opcji. Każdy ze szlaków można przejść w dwie strony, z których jedną warto przejechać darmowym autobusem (zwłaszcza podczas wyboru dłuższych szlaków).<br />
Jak zacząć zwieszanie? Wszystkie jeziora w parku są piękne, każde z nich inaczej. Czytając wspomnienia innych podróżników, postanowiliśmy iść w górę jezior i wracać wspomnianym autobusem elektrycznym. Dlaczego? Najbardziej wychwalano wodospady znajdujące się w niższych partiach jezior, zadecydowaliśmy więc, że lepiej będzie oglądać ten fragment parku w godzinach rannych (mniej turystów) przy pełnych pokładach energii. Nie od dziś wiadomo, że człowiek zmęczony i zastanawiający się kiedy będzie kolejny przystanek (w którym można coś przekąsić lub zaspokoić inne potrzeby fizjologiczne), traci pewną wrażliwość na otaczające go piękno&#8230; <img src='http://robertgrubba.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
<div id="attachment_867" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"> <a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100713_jeziora_plitvickie_1039.jpg"> <img class="size-medium wp-image-867" title="Veliki Slap wodospad w Parku Jezior Plitwickich" src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100713_jeziora_plitvickie_1039.jpg" alt="Veliki Slap wodospad w Parku Jezior Plitwickich" width="400" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Veliki Slap - 17 metrowy wodospad w dolnej partii parku</p></div>
<ul>
<li><strong>Pogoda</strong> &#8211; przeglądając prognozy pogody przed zwiedzaniem parku obawiałem się (na szczęście niepotrzebnie) totalnego skwaru mogącego zakończyć się udarem. Drewniane szlaki w większości przebiegają w cieniu skał lub drzew, co pozwala bardziej komfortowo przemierzać obraną trasę w ciepłe słoneczne dni. Należy pamiętać, iż znaczne zacienienie nie zwalnia z racjonalnego podejścia do sprawy &#8211; warto zabrać ze sobą czapkę przeciwsłoneczną oraz krem z filtrami chroniącymi przed promieniowaniem UV. W rejonie jezior pogoda zmienną jest &#8211; rozpoczynając marsz na niebie nie dostrzegaliśmy żadnych, nawet najmniejszych chmurek, podczas gdy w wyższej partii jezior wsłuchiwaliśmy się w ciemne, grzmiące chmury, które na szczęście zaowocowały jedynie krótkim deszczykiem (duże, mniej skupione krople &#8211; przeciwieństwo tego, co mamy u nas). Bez względu na prognozy oraz pozory jakie sprawia pogoda warto przygotować się na zupełną jej zmianę &#8211; mała składana peleryna lub parasolka nie będą odczuwalne w plecaku podczas spaceru, a gdy pogoda spłata nam figla wyjdziemy obronną ręką z niespodzianki, jaką nam zaserwowała. Rad dla osób które trafiły na brzydką pogodę nie mam &#8211; Park zwiedzałem przy 30-40 stopniowych upałach. Znajomy nie odpuścił zwiedzania parku deszczową pogodę i &#8211; mimo przemoczenia do suchej nitki &#8211; miło wspomina to urokliwe miejsce.</li>
</ul>
<h3>Kilka wskazówek dla fotografików</h3>
<p>Nie będę teraz wypisywał ogólnych wskazówek odnośnie techniki robienia zdjęć &#8211; nie jest to wpis o charakterze edukacyjnym. Ten fragment  zawierać będzie kilka technicznych spostrzeżeń z wyprawy, szczególnie przydatnych dla miłośników fotografii wybierających się <strong>dłuższe szlaki</strong> parku.</p>
<ul>
<li><strong>Zarezerwuj więcej czasu</strong> &#8211; jeśli jedziesz nad Jeziora Plitwickie robić zdjęcia krajobrazu, to pokonanie szlaku zajmie Ci więcej czasu, niż długość wariantu trasy podana w informatorze. Podane długości trasy powinny pasować do czasu spokojnego przemarszu przeciętnego turysty. Jeśli będziesz zatrzymywać się co jakiś w celu wykonania fotografii i nie chcesz mieć tłumu turystów w kadrze, to niejednokrotnie postój zajmie Ci kilka minut. Ja wybrałem szlak &#8216;C&#8217; co chwila zbaczając do punktów widokowych. Oszacowano go na 4-6 godzin, a spędziłem na nim ponad 9 godzin. Zauważyłem, że we wczesnych godzinach (spacer po parku rozpocząłem ok godziny 9-tej) natężenie spacerowiczów jest mniejsze i dużo łatwiej o trochę spokoju.</li>
<li><strong>Wygodny plecak na sprzęt to podstawa</strong> &#8211; szczególnie gdy zabierasz ze sobą większą ilość sprzętu fotograficznego (ja miałem plecak z Ds&#8217;em, dwoma jasnymi obiektywami, zapasowymi akumulatorami i kartami pamięci oraz dodatkowym korpusem z założonym obiektywem typu fisheye). Kilkugodzinny marsz (szczególnie dla osób o słabszej kondycji) z niewygodnym plecakiem lub torbą ważącymi kilkanaście kilogramów nie będzie dobrym pomysłem &#8211; w Plitwicach trzeba podziwiać piękno natury, a nie zastanawiać się kiedy w końcu skończy się szlak.</li>
</ul>
<p><center><br />
<div id="attachment_909" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/w20100713_jeziora_plitvickie_fisheye_10047-1.jpg"><img class="size-full wp-image-909" title="Fotograf nad Plitwickimi Jeziorami" src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/w20100713_jeziora_plitvickie_fisheye_10047-1.jpg" alt="Fotograf z plecakiem fotografujący mały wodospad" width="400" height="266" /></a><p class="wp-caption-text">Szerokie szelki oraz pas biodrowy zwiększają komfort noszenia ciężkich plecaków.</p></div><br />
</center>
<ul>
<li>Zabranie ze sobą wody mineralnej oraz kilku kanapek jest dobrym pomysłem. Na trasie znajduje się kilka punktów, w których można zatrzymać się w celu naładowania baterii (spokojnie zjeść, skorzystać z toalety, a nawet kupić pamiątki), jednak jeśli  rozważasz wyczekiwanie, aż turyści znikną z kadru, to bardzo możliwe, że organizm prędzej zacznie domagać się paliwa.</li>
<li><strong>Statyw zostaw w aucie</strong> &#8211; jest on dodatkiem, który zawsze polecam przy fotografii pejzażowej (przyczynia się do bardziej przemyślanych kadrów, lepszej ostrości itd). Na dość wąskich ścieżkach i kładkach licznie odwiedzanego parku nie wyobrażam sobie rozkładania statywu (oczywiście są miejsca w których przestrzeni na jego rozłożenie nie zabraknie). Dodatkowo dochodzi czekanie na przejście tłumu, który zwykle wymijamy na drewnianych kładkach o szerokości około 1 metra&#8230; statyw bardzo by ten ruch utrudniał (chyba, że trafisz na dzień lub okres w którym nie będzie takich tłumów jak te, na które trafiłem).</li>
</ul>
<p><center><div id="attachment_924" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/w20100713_jeziora_plitvickie_1363.jpg"><img class="size-full wp-image-924" title="Wąska kładka w Parku Narodowym Jezior Plitwickich" src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/w20100713_jeziora_plitvickie_1363.jpg" alt="Wąska kładka w Parku Narodowym Jezior Plitwickich" width="400" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Wąska, drewniana kładka w Parku Narodowym Jezior Plitwickich</p></div></center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://robertgrubba.com/blog/2010/08/jeziora-plitwickie-bajeczna-kraina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Slunj, Rastoke &#8211; wodospady i osada młynów</title>
		<link>http://robertgrubba.com/blog/2010/07/slunj-rastoke-pierwszy-przystanek/</link>
		<comments>http://robertgrubba.com/blog/2010/07/slunj-rastoke-pierwszy-przystanek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 07:49:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert Grubba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[Rastoke]]></category>
		<category><![CDATA[Slunj]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://robertgrubba.com/blog/?p=674</guid>
		<description><![CDATA[Mój jedyny zawód związany z Chorwacją został już opisany (wpis dotyczący akwarium Vodice), teraz będzie miło, ładnie i przyjemnie.
Przemierzając Chorwację jako pierwszy ważny cel uznaliśmy Park Narodowy Jezior Plitvickich, miejsce wychwalane pod niebiosa przez wszystkie znane mi osoby mające okazje zobaczyć go na własne oczy (plus niezliczone pozytywne opinie publikowane w internecie). Po zapoznaniu się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_709" class="wp-caption alignleft" style="width: 143px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1084.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1084-200x300.jpg" alt="Wodospady w Slunj" title="Wodospady w Slunj" width="133" height="200" class="size-medium wp-image-709" /></a><p class="wp-caption-text">Wodospady w Slunj</p></div><br />
Mój jedyny zawód związany z Chorwacją został już opisany (wpis dotyczący <a href="http://robertgrubba.com/blog/2010/07/akwarium-w-vodice-powinni-tego-zabronic/#more-636" target="_blank">akwarium Vodice</a>), teraz będzie miło, ładnie i przyjemnie.</p>
<p>Przemierzając Chorwację jako pierwszy ważny cel uznaliśmy Park Narodowy Jezior Plitvickich, miejsce wychwalane pod niebiosa przez wszystkie znane mi osoby mające okazje zobaczyć go na własne oczy (plus niezliczone pozytywne opinie publikowane w internecie). Po zapoznaniu się z doświadczeniami innych podróżników (istnieje kilka blogów oraz polskich for internetowych poświęconych podróżom do Chorwacji) postanowiliśmy przeznaczyć cały dzień na spacer szlakami tego pięknego miejsca, na pokazanie i opisanie Parku Narodowego Plitvice przyjdzie jeszcze czas (zapraszam do lektury <a href="http://robertgrubba.com/blog/2010/08/jeziora-plitwickie-bajeczna-kraina/" target="_blank">wpisu o Jeziorach Plitvickich</a>). </p>
<p><span id="more-674"></span></p>
<h3>Noclegi w Slunj</h3>
<p><div id="attachment_693" class="wp-caption alignright" style="width: 210px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w2010_slunj_pensjonat.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w2010_slunj_pensjonat-300x200.jpg" alt="Parking pensjonatu w Slunj" title="Parking pensjonatu" width="200" height="133" class="size-medium wp-image-693" /></a><p class="wp-caption-text">Pensjonat w Slunj</p></div>Długa trasa przez Polskę, Czechy, Austrię i Słowenię (polecam objazd autostrad, na które trzeba wykupić winietę za 15 &euro;) trochę nas zmęczyła. Za dobre miejsce na pierwszy dwudniowy &#8216;pit stop&#8217; (i miejsce wypadowe) uznaliśmy miejscowość Slunj położoną około 25 km od Plitvic. Mimo zbliżającego się szczytu sezonu nie było najmniejszych problemów ze znalezieniem noclegu. Przeglądanie lokalnych pensjonatów zajęło nam dwie godziny, ostatecznie wybór padł na pokoje w pensjonacie &#8216;N&deg;3&#8242; znajdującym się nieopodal stacji benzynowej INA. Spory parking (zmieszczą się na nim spokojnie 4 auta osobowe) oraz niewielki koszt zakwaterowania pomogły szybko podjąć decyzję. W dobrej cenie otrzymaliśmy dwa zadbane pokoje wraz z balkonem i własną łazienką. Jako &#8216;ułomności&#8217; pensjonatu można uznać brak internetu, klimy oraz kuchni, których i tak w tej chwili nie planowaliśmy wykorzystywać (tak jak wyżej napisałem, pensjonat pełnił wyłącznie funkcję miejsca noclegowego &#8211; punktu wypadowego).</p>
<h3>Dwa słowa o Slunj</h3>
<p>Slunj jest starym (pierwsze wzmianki o osadzie sięgają XII wieku), spokojnym miasteczkiem znajdującym się w centrum Chorwackiego regionu Kordun. To niewielkie miasteczko położone jest na złączeniu dwóch rzek &#8211; Slunjčica wpada do płynącej niższym korytem Korany (która płynie także przez Jeziora Plitvickie) tworząc liczne wodospady chętnie oglądane przez turystów.<br />
<center><br />
<div id="attachment_768" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1040.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1040.jpg" alt="Szczyt wodospadu w Slunj" title="Przy szczycie wodospadu w Slunj" width="400" height="266" class="size-full wp-image-768" /></a><p class="wp-caption-text">Przy szczycie wodospadu</p></div><br />
</center></p>
<h3>Młyny i wodospady z Rastoke</h3>
<p><div id="attachment_695" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1039.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1039-300x199.jpg" alt="Slunjčica przepływająca przez teren muzeum" title="Slunjčica przepływająca przez teren muzeum" width="200" height="133" class="size-medium wp-image-695" /></a><p class="wp-caption-text">Slunjčica przepływająca przez teren muzeum</p></div>Nad wspomnianymi rzekami  już w XVIII wieku powstał pierwszy z młynów, z których kilka teraz możemy oglądać w muzeum po uiszczeniu niewielkiej opłaty. Na jego terenie prócz dobrze zachowanej osady młynów, totemu Winnetou (właśnie w Rastoke nakręcono kilka scen filmu &#8220;Treasure of Silver Lake&#8221; z 1962 roku&#8230;) można z bliska podziwiać wodospady. W upalne dni polecam zejście szczeliną między skałami do poziomu rzeki Korana. Niższa perspektywa w połączeniu z obniżoną temperaturą (która tego dnia przekraczała 30&deg;C w cieniu) bardzo pozytywnie nas zaskoczyła.<br />
<div id="attachment_700" class="wp-caption alignright" style="width: 143px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_fisheye_10017.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_fisheye_10017-199x300.jpg" alt="Strome schody w szczelinie skalnej" title="Strome schody w szczelinie skalnej" width="133" height="200" class="size-medium wp-image-700" /></a><p class="wp-caption-text">Strome schody w szczelinie skalnej</p></div>
<p>Nigdy nie byłem fanatykiem zwiedzania skansenów (choć ten jest godny uwagi), zdecydowanie bardziej wolę podziwiać piękne pejzaże. Właśnie dlatego ten mały zakątek muzeum pozwolił mi odprężyć się estetycznie&#8230; Wąskie, strome schodki w szczelinie skalnej, zapewniły może i krótki, ale niezwykle orzeźwiający spacer nieopodal wodospadów napierających z kilkumetrowych ścianek skalnych. Krajobraz rzeki biegnącej między wysokimi skałami najbardziej podobał mi się w tej dobrze utrzymanej osadzie młynów. </p>
<p>Poniżej zamieszczam kilka fotografii, które niestety nie oddają w pełni atmosfery miejsca &#8211; szumu wodospadów nie słychać na zdjęciach, podobnie nie czuć niższej temperatury przynoszącej ulgę w upalny dzień&#8230;</p>
<p><center><br />
<div id="attachment_724" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/g20100712_slunj_1073.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/g20100712_slunj_1073.jpg" alt="Porost na ściance szczeliny skalnej" title="Porost na ściance szczeliny skalnej" width="400" height="266" class="size-full wp-image-724" /></a><p class="wp-caption-text">Porost na ściance szczeliny skalnej</p></div>
<div id="attachment_728" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1100.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_1100.jpg" alt="Krajobraz w dolinie rzeki Korana" title="Krajobraz w dolinie rzeki Korana" width="400" height="600" class="size-full wp-image-728" /></a><p class="wp-caption-text">Krajobraz w dolinie rzeki Korana</p></div>
<div id="attachment_733" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/g20100712_slunj_fisheye_10040.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/g20100712_slunj_fisheye_10040.jpg" alt="Naturalny tunel - jaskinia" title="Naturalny tunel" width="400" height="266" class="size-full wp-image-733" /></a><p class="wp-caption-text">Naturalny tunel</p></div>
<div id="attachment_736" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_fisheye_10045.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_fisheye_10045.jpg" alt="Krajobraz na poziomie rzeki Korana" title="Rastoke to nie tylko młyny" width="400" height="266" class="size-full wp-image-736" /></a><p class="wp-caption-text">Rastoke to nie tylko młyny</p></div>
<p><div id="attachment_723" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_11401.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w20100712_slunj_11401.jpg" alt="Głazy w dolinie rzeki Korana" title="Głazy w dolinie rzeki Korana" width="400" height="600" class="size-full wp-image-723" /></a><p class="wp-caption-text">Głazy w dolinie rzeki Korana</p></div><br />
</center></p>
<p>Patrząc z perspektywy kolejnych dni wycieczki, muzeum miasteczka młynów stanowiło smaczną przekąskę przed niesamowitymi Plitvicami (zapraszam do lektury <a href="http://robertgrubba.com/blog/2010/08/jeziora-plitwickie-bajeczna-kraina/" target="_blank">wpisu o Parku Narodowym Jezior Plitvickich</a>). </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://robertgrubba.com/blog/2010/07/slunj-rastoke-pierwszy-przystanek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akwarium w Vodice &#8211; powinni tego zabronić?</title>
		<link>http://robertgrubba.com/blog/2010/07/akwarium-w-vodice-powinni-tego-zabronic/</link>
		<comments>http://robertgrubba.com/blog/2010/07/akwarium-w-vodice-powinni-tego-zabronic/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 07:24:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert Grubba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[akwarium]]></category>
		<category><![CDATA[Vodice]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://robertgrubba.com/blog/?p=636</guid>
		<description><![CDATA[
W związku z wakacyjną przerwą, poświęconą na podróż do Chorwacji, najbliższe wpisy przeznaczę na publikację fotografii, wykonanych podczas pobytu w tym malowniczym kraju. Zamieszczę tu również krótkie opisy odwiedzonych miejsc oraz  moje spostrzeżenia. Fotografii jest sporo, więc zajmie to trochę czasu &#8211; materiału zbyt wiele jak na jeden wpis.
Z początku zamierzałem publikować materiały zgodnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_642" class="wp-caption alignright" style="width: 210px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w2010_akwarium_vodice_1004-1.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/w2010_akwarium_vodice_1004-1-300x199.jpg" alt="Langusta w Akwarium Vodice" title="Langusta w Akwarium Vodice" width="200" height="133" class="size-medium wp-image-642" /></a><p class="wp-caption-text">Langusta w Akwarium Vodice</p></div><br />
W związku z wakacyjną przerwą, poświęconą na podróż do Chorwacji, najbliższe wpisy przeznaczę na publikację fotografii, wykonanych podczas pobytu w tym malowniczym kraju. Zamieszczę tu również krótkie opisy odwiedzonych miejsc oraz  moje spostrzeżenia. Fotografii jest sporo, więc zajmie to trochę czasu &#8211; materiału zbyt wiele jak na jeden wpis.</p>
<p>Z początku zamierzałem publikować materiały zgodnie z chronologią mojej podróży, jednak ten wpis będzie swojego rodzaju odskocznią od planu&#8230; dlaczego? <span id="more-636"></span>  Jako akwarysta-amator przeżyłem szok podczas odwiedzin akwarium w turystycznej miejscowości Vodice. Nie chodzi tutaj o zaskoczenie spowodowane przejaskrawionym opisem tego punktu w przewodniku Michelin (którego opisy do momentu odwiedzin akwarium uważałem za trafne i pewne) &#8211; określenie go mianem <b>wielkiego akwarium</b> (strona 200) wprowadza ludzi w błąd. Autorowi przewodnika zaleciłbym odwiedziny jakiegoś normalnego obiektu tego typu (np. naszego akwarium w Gdyni) lub jakiegoś prawdziwego kolosa (np. Oceanário de Lisboa w Portugalii). </p>
<p><div id="attachment_643" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/b2010_akwarium_vodice_1005.jpg"><img src="http://robertgrubba.com/blog/wp-content/uploads/2010/07/b2010_akwarium_vodice_1005-300x200.jpg" alt="" title="Skorupiak pozbawiony czterech odnóży..." width="200" height="133" class="size-medium wp-image-643" /></a><p class="wp-caption-text">Skorupiak pozbawiony czterech odnóży...</p></div>Obiekt z Vodic to totalna porażka &#8211; może nie jestem ekspertem akwarystyki, ale mając (czysto hobbystyczną) wiedzę dotyczącą przetrzymywania organizmów w sztucznych zbiornikach wodnych, widząc to &#8216;wielkie nowoczesne akwarium&#8217;, wpadłem w osłupienie. Zwierzęta trzymane są tam w ciasnych zbiornikach, których jest tylko 13 (z czego cztery zostały przedzielone szklaną przegrodą biegnącą wzdłuż akwarium). Część obsady wygląda na zaniedbaną i poranioną&#8230; </p>
<p>Dla przykładu zamieściłem tutaj dwa zdjęcia skorupiaków wykonane w tym obiekcie. Pierwsze z nich przedstawia langustę znajdującą się w ciasnawym zbiorniku (ma urwany / złamany &#8216;wąs&#8217; &#8211; jeśli znasz fachową nazwę, to czekam na komentarz), drugi męczy się z oderwanymi czterema kończynami&#8230; </p>
<p>Pozostałe zbiorniki sprawiały wrażenie zbyt gęsto obsadzonych, a dodatkowy stres ryb i skorupiaków z pewnością potęgowały błyski fleszy, które nie robiły wrażenia na obsłudze obiektu (generalnie w akwariach zakazuje się fotografowania z asystą lampy błyskowej). </p>
<p><i><small>Osoby, które czekały na nowe <a href="http://robertgrubba.com/blog/category/panoramicznie/" rel="noindex,nofollow">panoramy sferyczne</a> o których pisałem w ostatnich wpisach przepraszam, gdyż nie udało mi się znaleźć czasu na ich wykonanie.</small></i></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://robertgrubba.com/blog/2010/07/akwarium-w-vodice-powinni-tego-zabronic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

